Jako mama trójki dzieci szukałam zajęcia które mogę pogodzić z macierzyństwem, które sprawi mi satysfakcję i mnie rozwinie. Pracą z ludzkim ciałem, jego niesamowitymi umiejętnościami i połączeniami zafascynowała mnie Pani która walczyła z napięciem mięśniowym u moich dzieci.  W trakcie szukania swojej drogi trafiłam przypadkowo jako pacjentka na terapię Bowena. Kilka zabiegów znacznie zmniejszyło mój bruksizm i nawracające migreny. Zaciekawiona terapią zaczęłam zwiększać swoją wiedzę na temat tej techniki, a w efekcie zapisałam się na kurs. Już po pierwszym zjeździe wiedziałam, że to jest coś co chcę robić. Obecnie jestem już terapeutką Bowena i z niecierpliwością czekam na kolejne kursy dzięki którym bedę terapeutką w stopniu mistrzowskim. 

Oprócz terapii Bowena wykonuję zabieg o nazwie Kobido Up jest to terapia estetyczna twarzy która redukuje zmarszczki i poprawia jędrność skóry.